piosenki matematyczne

Patrzysz na archiwalną wersję tematu "piosenki matematyczne" z forum pl.sci.matematyka


Strona 1 z 11

Danonwoj - 9 Wrz 2003, 12:49

WITAM!
    Zastanawiałem się nad piosenkami o wyrazie matematycznym. Chyba to
"podchodzi" pod temat grupy? CZy NTG?? Chyba nie...
    Chodzi mi o np. piosenkę śmieszną Fasolek Matplaneta ? Ktoś ma? Przyznać
się!!! ;-) Tam było o sigmie i pi...hehehe fajne było.. coś było o
całkowaniu itp.
Pytam całkiem poważnie.
pzdr,
<WojtaS

Piotr Matuszewski - 9 Wrz 2003, 13:10

WITAM!
    Zastanawiałem się nad piosenkami o wyrazie matematycznym. Chyba
to
"podchodzi" pod temat grupy? CZy NTG?? Chyba nie...


LOL

chyba tak - NTG

pl.rec.muzyka i pochodne
może pl.rec.muzyka.metal :)

pm

t. - 9 Wrz 2003, 15:29

    Chodzi mi o np. piosenkę śmieszną Fasolek Matplaneta ? Ktoś ma?
Przyznać
się!!! ;-) Tam było o sigmie i pi...hehehe fajne było.. coś było o
całkowaniu itp.
Pytam całkiem poważnie.


http://mp3.wp.pl/p/strefa/artysta/8907,utwor,40801.html
:)

Danonwoj - 9 Wrz 2003, 17:35

A może jakieś inne?? Sigmę i pi dorwałem gdzie indziej ;-)
pzdr,
<WojtaS

Danonwoj - 9 Wrz 2003, 17:36

to jest grupa o matematyce, a ja szukam matematycznych piosenek-czyżby tak
mocno NTG??
pzdr,
<WojtaS

Adam Kolany - 10 Wrz 2003, 03:24


| WITAM!
|     Zastanawiałem się nad piosenkami o wyrazie matematycznym. Chyba
to
| "podchodzi" pod temat grupy? CZy NTG?? Chyba nie...

LOL

chyba tak - NTG

pl.rec.muzyka i pochodne
może pl.rec.muzyka.metal :)

pm


e tam! w koncu o matematyce.

moze bysmy zebrali iles takich piosenek i spiewnik wydali?

kto za zapraszam na priva.

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 09:24


e tam! w koncu o matematyce.

moze bysmy zebrali iles takich piosenek i spiewnik wydali?

kto za zapraszam na priva.


to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona swiatowej
wiedzy matematycznej

Jan Alboszta - 10 Wrz 2003, 10:07



| e tam! w koncu o matematyce.

| moze bysmy zebrali iles takich piosenek i spiewnik wydali?

| kto za zapraszam na priva.

to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
swiatowej wiedzy matematycznej


A skąd takie statystyki?

Poza tym radosna twórczość około-matematyczna jest niezbędnym składnikiem
postępu. Nie ma postępu tam gdzie ludzie nie lubią tego czym się zajmuja.
A właśnie spiew dowodzi duzych sympatii.

pozdr.
Janek

Jan Alboszta - 10 Wrz 2003, 10:09


moze bysmy zebrali iles takich piosenek i spiewnik wydali?

kto za zapraszam na priva.


Dlaczego na priv?
Ta grupa jest chyba dobrym miejscem do takich wątków.
O wiele lepsze są akie dywagacje niż "rozwiążcie mi zadanie, policzcie
całkę, jak się używa google etc."

pozdr.
Janek

Michał Strojnowski - 10 Wrz 2003, 10:10

A może jakieś inne?? Sigmę i pi dorwałem gdzie indziej ;-)
pzdr,


"Hymn matematyków" z naszego wydziału
(łatwo znajdziesz w googlu"

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 10:24


A właśnie spiew dowodzi duzych sympatii.


szkoda, ze czasami tylko spiew pozostaje z algorytmu nakreslonego przez
Ciebie

Lech Duraj - 10 Wrz 2003, 12:39

to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
swiatowej
wiedzy matematycznej


O ile mi wiadomo, to nieprawda.
A poza tym - dlaczego?

Adam Kolany - 10 Wrz 2003, 14:30




| moze bysmy zebrali iles takich piosenek i spiewnik wydali?

| kto za zapraszam na priva.

Dlaczego na priv?
Ta grupa jest chyba dobrym miejscem do takich wątków. O wiele lepsze są
akie dywagacje niż "rozwiążcie mi zadanie, policzcie całkę, jak się
używa google etc."

pozdr.
Janek


Janek!
ja sie z toba calkowicie zgadzam, ale mam ostatnio zle doswiadczenia
z ta grupa i wolalem byc ostrozny.

tco. podejmuje sie zlozyc to wszystko do kupy w techu i wystawic
"pro publico bono" w pdfie.

Adam Kolany - 10 Wrz 2003, 14:31



| e tam! w koncu o matematyce.

| moze bysmy zebrali iles takich piosenek i spiewnik wydali?

| kto za zapraszam na priva.

to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
swiatowej wiedzy matematycznej

--
JoiOO


napisz cos do rzeczy i nie spamuj, albo spadaj na drzewo !

Adam Kolany - 10 Wrz 2003, 14:36

...
to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
swiatowej wiedzy matematycznej

--
JoiOO


a Steinhauss, Banach, Kuratowski, Łukasiewicz, Lindenbaum, Tarski, Suszko,
/Lo/s, ...  - to pies ?

kto da wiecej ? wydluzmy ten lancuszek Panowie i Panie!

Adam K.

Lukasz Grabun - 10 Wrz 2003, 14:40


a Steinhauss, Banach, Kuratowski, Łukasiewicz, Lindenbaum, Tarski, Suszko,
/Lo/s, ...  - to pies ?
kto da wiecej ? wydluzmy ten lancuszek Panowie i Panie!


  Bosko. Z czego tylko drugi się liczy, tak na dobrą sprawę. Inni są,
powiedziałbym, mocno "niszowi". *Może* jeszcze Kuratowski.

  Kim był Cauchy, Lagrange, d'Alembert, Gauss wie każdy matematyk. Nie
ta liga. Nie ta klasa.

  Zmień notację pliterek.  

Nick - 10 Wrz 2003, 15:20

| ...
| to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
| swiatowej wiedzy matematycznej

| --
| JoiOO

a Steinhauss, Banach, Kuratowski, Łukasiewicz, Lindenbaum, Tarski, Suszko,
/Lo/s, ...  - to pies ?

kto da wiecej ? wydluzmy ten lancuszek Panowie i Panie!

Adam K.


Apfelbaum, Liebkind, Schwarzbach, Germaschewsky, Langenstoss, Blomenpferd i
wielu, wielu innych.  

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 16:28


O ile mi wiadomo, to nieprawda.


pewnie mamy rozne zrodla

A poza tym - dlaczego?


post Adama Kolany

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 16:28


a Steinhauss, Banach, Kuratowski, Łukasiewicz, Lindenbaum, Tarski, Suszko,
/Lo/s, ...  - to pies ?


istotnie - zapomniales dodac Marie Sklodowska, Czeslawa Milosz, Kopernika,
Henryka Sienkiewicza, Lecha Walese i Wislawe Szymborska

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 16:32


napisz cos do rzeczy i nie spamuj, albo spadaj na drzewo !


zasygnalizowalem tylko problem, ktory istnieje w polskiej nauce (wyjazdy co
zdolniejszych, slabej jakosci wyklady czy naukowcy dlubiacy w czyms co sie
nie liczy, etc) na przykladzie Twojej wypowiedzi; bardzo mi przykro, ze
poczules sie dotkniety, no ale na zlodzieju czapka gore; lez zostawmy to...

natomiast zdumiewa mnie fakt ogromnego zubozenia intelektualnego i
elementarny brak kultury osobistej niektorych naszych 'naukowcow'; zdumiewa
a co za tym idzie ciekawi czy ONI takze mowia do swoich studentow "spadaj na
drzewo" jesli student probuje okreslic/nazwac sytuacje, ktora sie nie podoba
jego wykladowcy

Lukasz Grabun - 10 Wrz 2003, 16:36


natomiast zdumiewa mnie fakt ogromnego zubozenia intelektualnego i
elementarny brak kultury osobistej niektorych naszych 'naukowcow'; zdumiewa
a co za tym idzie ciekawi czy ONI takze mowia do swoich studentow "spadaj na
drzewo" jesli student probuje okreslic/nazwac sytuacje, ktora sie nie podoba
jego wykladowcy


  Cśśśś. To doktor Kolany. Jemu się przytakuje. Tak kazał doktor. Inny
doktor.

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 16:40


| akie dywagacje niż "rozwiążcie mi zadanie, policzcie całkę, jak się
| używa google etc."
ja sie z toba calkowicie zgadzam, ale mam ostatnio zle doswiadczenia
z ta grupa i wolalem byc ostrozny.


ustaw sobie kodowanie, bo jak cytujesz kogos to sie wykrzacza;

widze, ze jestes wyjatkowo odporny na sugestie (uwaga byla juz zwraca Tobie
wielokrotnie) lub po prostu nie wiesz jak to zrobic;

czytajac Twoje wypowiedzi doszedlem do wniosku, ze nie wiesz wiec:

masz 'Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1' a powinno byc
'charset=iso-8859-2'

nie mowie tego zlosliwie - Twojego kodowania mozesz uzywac jak nie
korzystasz z polskich znakow ( i nie korzystasz) ale wiekszosc osob ma
ustawione iso - 8859-2 i jesli kogos cytujesz z polskimi znakami to my
widzimy krzaczki; tak wiec ogromna prosba, abys na polskich grupach uzywal
kodowania Srodkowej Europy

Jan Alboszta - 10 Wrz 2003, 17:00


--
OkopKO



wstawić....
A co do meritum to nie zmieniaj pola From z jakiego piszesz na grupę, bo
będę musiał KF sobie modyfikować.

pozdr.
Janek

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 17:40



wstawić....


nic nie wstawiam :)

A co do meritum to nie zmieniaj pola From z jakiego piszesz na grupę, bo
będę musiał KF sobie modyfikować.


nie musisz sie afiszowac ze swoimi pogldami, mozesz sie sie natomiast
utozsamiac z Doktorem Kolana - wowczas zrozumiem osobiste wycieczki

mam nadzieje, ze KF zmodyfikowany?

aha, brzydka ta Twoja strona - napuszony ton i bledy stylistyczne
("całkime") co swiadczy o Twoim stosunku do czytelnika, ale to grube OOOTTT
wiec przepraszam grupowiczow

ok, nie chce mi sie wiecej pisac - jak to dobrze, ze masz mnie w KF i nie
odpowiesz:D

Mosbach - 10 Wrz 2003, 18:45

| ...
| to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
| swiatowej wiedzy matematycznej


Co???
Obecnie nie jesteśmy w światowej czołówce, ale nasz wkład w "swiatowa wiedze
matematyczna" jest niekwestionowany. Że wspomne jedynie o słynnej szkole
lwowskiej...
Uważam tym samym poglądy jak powyższy za niesprawiedliwe i nieuprawnione.
Tym bardziej przykro, że z ust rodaka...  

| --
| JoiOO

a Steinhauss, Banach, Kuratowski, Łukasiewicz, Lindenbaum, Tarski, Suszko,
/Lo/s, ...  - to pies ?

kto da wiecej ? wydluzmy ten lancuszek Panowie i Panie!

Adam K.


Bez wątpienia można dopisać do tej listy również następujące nazwiska:
Auerbach Herman
Borsuk Karol
Dickstein Samuel
Janiszewski Bronisław
Knaster Bronisław
Kochański Adam
Mazur Mieczysław
Mazurkiewicz Stefan
Nikodym Otton
Perkal Julian
Sierpiński Wacław
Sleszyński Jan
Steinhaus Hugo
Stożek Włodzimierz
Tarski Alfred
Turowicz Andrzej
Ulam Stanisław
Ważewski Tadeusz
Wilkosz Witold
Zarankiewicz Kazimierz

Choć wielu z nich jak np. Lindenbam czy Tarski to bez wątpienia Żydzi...

Pozdrawiam,
Mosbach

Arturek Taczkowski - 10 Wrz 2003, 19:15


| to juz teraz wiem, dlaczego polska nauka wlecze sie na koncu ogona
| swiatowej wiedzy matematycznej

Co???
Obecnie nie jesteśmy w światowej czołówce, ale nasz wkład w "swiatowa
wiedze matematyczna" jest niekwestionowany. Że wspomne jedynie o słynnej
szkole lwowskiej...


ale ja mowie o czasach wspolczesnych (dzisiejszych)

Adam Kolany - 11 Wrz 2003, 02:14





...

ustaw sobie kodowanie, bo jak cytujesz kogos to sie wykrzacza;

widze, ze jestes wyjatkowo odporny na sugestie (uwaga byla juz zwraca
Tobie wielokrotnie) lub po prostu nie wiesz jak to zrobic;


Arturze! alez ja pisalem, ze NIE UMIEM tego zmienic, choc wielokrotnie
probowalem.

czytajac Twoje wypowiedzi doszedlem do wniosku, ze nie wiesz wiec:

masz 'Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-1' a powinno byc
'charset=iso-8859-2'


fajnie - ale jak to zmienic ?

nie mowie tego zlosliwie - Twojego kodowania mozesz uzywac jak nie
korzystasz z polskich znakow ( i nie korzystasz) ale wiekszosc osob ma
ustawione iso - 8859-2 i jesli kogos cytujesz z polskimi znakami to my
widzimy krzaczki; tak wiec ogromna prosba, abys na polskich grupach
uzywal kodowania Srodkowej Europy

--
JIjioo


solennie obiecuje, ze dzisiaj znowu powalcze z tym problemem.

Adam K

Adam Kolany - 11 Wrz 2003, 02:17


...

nie musisz sie afiszowac ze swoimi pogldami, mozesz sie sie natomiast
utozsamiac z Doktorem Kolana - wowczas zrozumiem osobiste wycieczki


poza tym o co ci chodzi?
jakie osobiste? chyba mnie z kims mylisz, kolego?

Adam Kolany - 11 Wrz 2003, 02:21


istotnie - zapomniales dodac Marie Sklodowska, Czeslawa Milosz,
Kopernika, Henryka Sienkiewicza, Lecha Walese i Wislawe Szymborska

--
OkopKO


jasne, szczegolnie walesa sie na niwie matematycznej wslawil.

Adam Kolany - 11 Wrz 2003, 02:43



| napisz cos do rzeczy i nie spamuj, albo spadaj na drzewo !

zasygnalizowalem tylko problem, ktory istnieje w polskiej nauce (wyjazdy
co zdolniejszych, slabej jakosci wyklady czy naukowcy dlubiacy w czyms
co sie nie liczy, etc) na przykladzie Twojej wypowiedzi; bardzo mi
przykro, ze poczules sie dotkniety, no ale na zlodzieju czapka gore; lez
zostawmy to...

natomiast zdumiewa mnie fakt ogromnego zubozenia intelektualnego i
elementarny brak kultury osobistej niektorych naszych 'naukowcow';
zdumiewa a co za tym idzie ciekawi czy ONI takze mowia do swoich
studentow "spadaj na drzewo" jesli student probuje okreslic/nazwac
sytuacje, ktora sie nie podoba jego wykladowcy

--
JIOoio


nie jestes moim studentem - tylko blizej niezdefiniowanym indywiduum -
niewlasciwy adres majlowy, brak adresu strony, zeby mozna sie bylo
dowiedziec kim jestes, co robisz, co lubisz, czego nie ...

poza tym co ty wiesz o mnie i moich studentach?
pogadaj najpierw z nimi, a potem sie wypowiadaj

nie poczulem sie urazony. tyle, ze my tu o piosenkach, a ty wyskakujesz ni
z gruchy ni z pietruchy o poziomie intelektualnym matematykow.

a co jedno do drugiego chlopie?
widzialem na co dzien srogich i powazanych profesorow rozspiewanych
radosnie przy ognisku. ty myslisz, ze byc fachowcem znaczy tyle samo co
byc ponurym pierdo/l/a? mylisz pojecia, stary.

Adam

Arturek Taczkowski - 11 Wrz 2003, 03:13


jasne, szczegolnie walesa sie na niwie matematycznej wslawil.


faktycznie, przepraszam za pomylke - to byl znany astronom ("zeby nie miec
pretensji do Slonca co sie wokol Ziemi kreci")

Janusz Kosterski - 11 Wrz 2003, 04:20


Arturze! alez ja pisalem, ze NIE UMIEM tego zmienic, choc wielokrotnie
probowalem.


Witam.

(przypomne, ze chodzi o kodowanie tekstu w postach.)

Adamie, odwiedz strone:

http://www.twa.storm.pl/usenet.html

Z jakiego czytnika korzystasz?
W szeroko pojetym wlasnym :-) interesie sluze pomoca.

Pozdrawiam, Janusz

Wlodzimierz Holsztynski - 11 Wrz 2003, 05:20

Adam Kolany:

Steinhauss, Banach, Kuratowski, Łukasiewicz,
Lindenbaum, Tarski, Suszko, /Lo/s, ...

kto da wiecej ?

Adam K.


Troska jest poziom polskich matematykow, ktorzy
wyksztalcili sie po 2 Wojnie Swiatowej.  Byly
sukcesy, ale chcialoby sie o wiele wiecej,
bo to jednak nie bylo to co przed 2 Wojna.

Wspomne "z glowy od reki", choc boje sie
ze przepuszcze wielu.

Wslawil sie bibliotekarz Kochanski przyblizona
konstrukcja pi.

Brozek byl silnym matematykiem, zwlaszcza chyba
w teorii liczb. Hoene-Wronski przeszedl na zawsze
do historii. Swietny umysl, choc rabniety.
Astronom Banachiewicz wslawil sie krakowianami.
I to bodajze wszystko na przestrzei wiekow.
Czasem sie wspomina Kopernika, dobrze rachowal,
dobrze wladal trygonometria przestrzenna, ale
nic mi nie wiadomo o zadnym oryginalnym
matematycznym wyniku Kopernika.  Byl jak potem
Einstein, ktory mial wplyw na matematyke, a nawet
na notacje, ale w zasadzie czysto matematycznego
wkladu nie mial--tyle ze jego podejscie do fizyki
bylo wspaniale matematyczne na najwyzszym
matematyucznym poziomie (nie chodzi o techniczny
opis matematyuczny, lecz o strategie i wykonanie).

Na poczatku 20 stulecia cos sie w poslkiej
matematyuce ruszylo.  Troche nawet dzieki
Rosjanom--wspaniali rosyjscy teorio-liczbowcy
zyli w Warszawie, wyksztalcili Siepinskiego.
Poza tym to co sie rzuca w oczy, to podroze.
Polacy studiowali na najlepszych uniwersytetach
swiata. Na przyklad Steinhaus w Getyndze, u Hilberta,
Kuratowski w Glasgow, Janiszewski tez na Zachodzie
(we Francji?)...

Pojawil sie nawet zalazek kilku polskich osrodkow,
jeszcze przed 1 Wojna Swiatowa, na przyklad w Wilnie.

Jednak nie dam rady wylozyc historii poskiej matematyki
nawet pobieznie, wiec wymienie szereg nazwisk:

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur
Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder(!), Saks,
Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn(!),
Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
Slebodzinski, Leja, Drobot,

Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,
Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,

Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
Rasiowa, Łoś, Szmielew...

Byli wyksztalceni przed Pierwsza lub przed
Druga lub w czasie Drugiej Wojny Swiatowej.
Juz prawie nikt z nich nie zyje. Smutno.

Przepraszam, ze szeregu nazwisk nie wymienilem.

W nastepnych postach mozemy, oprocz
uzupelniania i omawiania powyzszej
listy, zajac sie matematykami polskimi,
wyksztalconymi juz po 2 Wojnie.

    Wlodek

Wlodzimierz Holsztynski - 11 Wrz 2003, 05:32

Wspomne "z glowy od reki", choc boje sie
ze przepuszcze wielu.

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur
Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder(!), Saks,
Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn(!),
Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
Slebodzinski, Leja, Drobot,


       Mikusinski, Krzysztof Maurin

Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,


     Knaster

Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,

Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
Rasiowa, Łoś, Szmielew...

Przepraszam, ze szeregu nazwisk nie wymienilem.

Wlodek


--
============= P o l N E W S ==============
     archiwum i przeszukiwanie newsów
        http://www.polnews.pl

Wlodzimierz Holsztynski - 11 Wrz 2003, 05:40

| Wspomne "z glowy od reki", choc boje sie
| ze przepuszcze wielu.


 Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur
 Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder(!), Saks,
 Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn(!),
 Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
 Slebodzinski, Leja, Drobot, Mikusinski, Krzysztof Maurin

 Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,
 Knaster, Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,
 Witold Hurewicz(!),

 Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
 Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
 Rasiowa, Łoś, Szmielew...

| Przepraszam, ze szeregu nazwisk nie wymienilem.

| Wlodek


Wlodek

Mosbach - 11 Wrz 2003, 05:50

| Wspomne "z glowy od reki", choc boje sie
| ze przepuszcze wielu.

 Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur
Mieczysław Mazur
 Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder(!), Saks,
 Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn(!),
 Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
 Slebodzinski, Leja, Drobot, Mikusinski, Krzysztof Maurin

 Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,
 Knaster, Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,
 Witold Hurewicz(!),

 Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
 Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
 Rasiowa, Łoś, Szmielew...

| Przepraszam, ze szeregu nazwisk nie wymienilem.

| Wlodek

Wlodek


Auerbach Herman, Dickstein Samuel, Kochański Adam,
Perkal Julian, Sleszyński Jan, Stożek Włodzimierz,
Tarski Alfred, Turowicz Andrzej, Ważewski Tadeusz,
Wilkosz Witold, Zarankiewicz Kazimierz...

Wlodzimierz Holsztynski - 11 Wrz 2003, 06:02

| Wspomne "z glowy od reki", choc boje sie
| ze przepuszcze wielu.


Wlasnie uzupelnilem ponizej o Edwarda Marczewskiego
(Szpilrajn-Marczewski -- pewien matematyk z Sojuza
nawet z zapalem tlumaczyl polskim, ze Marczewski,
to kto inny, bo Spilrajn to byl nastojaszcij
matiematik, no gitlierowcy jewo ubili :-)

    ---

Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur
Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder, Saks,
Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn, Edward Marczewski
Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
Slebodzinski, Leja, Drobot, Mikusinski, Krzysztof Maurin

Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,
Knaster, Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,
Witold Hurewicz(!),

Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
Rasiowa, Łoś, Szmielew...

| Przepraszam, ze szeregu nazwisk nie wymienilem.

Wlodek


Wlodek

Predator - 11 Wrz 2003, 06:06

pewnie mamy rozne zrodla


A można prosić Twoje źródła tych
statystyk?

Pozdrawiam
Darek

Lucjan - 11 Wrz 2003, 06:07

Myslę, ze nalezy wspomniec o Stanisławie Łojasiewiczu.
Jako, że wiem na ten temat niewiele zacytuję
portal gazety:

Podczas pierwszego pobytu za granicą, w Paryżu w 1957 r.,
rozwiązał piekielnie trudny problem dzielenia dystrybucji
przez funkcje analityczne. To doprowadziło do stworzenia
całkiem nowych teorii - geometrii semianalitycznej i subanalitycznej.
Jego kandydaturę zgłoszono do Medalu Fieldsa,
który w dziedzinie matematyki odpowiada Nagrodzie Nobla.
Nazwisko zaś już na zawsze pozostanie uwiecznione
w terminologii matematycznej -
twierdzeniach Malgrange'a - Mathera - Łojasiewicza,
nierówności Łojasiewicza czy wykładniku Łojasiewicza.
Zmarł 14 listopada 2002 r., wracając z konferencji we Włoszech.
Miał 76 lat.

Wlodzimierz Holsztynski - 11 Wrz 2003, 06:20

Mosbach "poprawia"

|  Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur
Mieczysław Mazur


Nie, Stanislaw, a nie "Mieczyslaw".

W ogole, to zawsze moge sie mylic, ale wiele
wymienionych nazwisk, to takze czesc mojego
zycia, wspomnienia -- zaluje ze tak malo,
nigdy nie staralem sie o kontakty z wielkimi
ludzmy; ale jednak wciaz wiele, wiele wspomnien
z mojego okresu studenckiego, potem gdy bylem
pracownikiem UW, wreszcie juz w Stanach
i Kanadzie (a nawet po drodze do Stanow, we Wloszech).

Szczegolnie pamietam, z wielka wdziecznoscia
i z wielkim szacunkiem i uwielbieniem, Profesora
Stanislawa Mazura. Takze po latach wspominam
z ogromnym sentymentem jego zone, "babcie"
Hanne Szmuszkowicz.

Wlodek

Lucjan - 11 Wrz 2003, 06:28

Jego kandydaturę zgłoszono do Medalu Fieldsa,


No właśnie, czy jakiś inny polski matematyk
dostąpił jeszcze tego zaszczytu?

Pozdrawiam
Lucjan

Wlodzimierz Holsztynski - 11 Wrz 2003, 06:30

Myslę, ze nalezy wspomniec o Stanisławie Łojasiewiczu.
Jako, że wiem na ten temat niewiele zacytuję
portal gazety:

Podczas pierwszego pobytu za granicą, w Paryżu w 1957 r.,
rozwiązał piekielnie trudny problem dzielenia dystrybucji
przez funkcje analityczne. To doprowadziło do stworzenia
całkiem nowych teorii - geometrii semianalitycznej i subanalitycznej.
Jego kandydaturę zgłoszono do Medalu Fieldsa,
który w dziedzinie matematyki odpowiada Nagrodzie Nobla.
Nazwisko zaś już na zawsze pozostanie uwiecznione
w terminologii matematycznej -
twierdzeniach Malgrange'a - Mathera - Łojasiewicza,
nierówności Łojasiewicza czy wykładniku Łojasiewicza.
Zmarł 14 listopada 2002 r., wracając z konferencji we Włoszech.
Miał 76 lat.


Tak, myslalem o nim. Chcialem zostawic na przeglad
polskich matematykow po Drugiej Wojnie, ale jednak
Profesor Lojasiewicz wyksztalcenie uzyskal jeszcze
przed Druga i powinienem uzupelnic liste, ktora sporzadzilem.
I tak pokolenie Profesora Lojasiewicza mozna rozpatrywac,
ajko graniczne, przy obu okresach polskiej matematyki.

Ponadto koniecznie powinienem byl wymienic
wielkiego statystyka, Jerzego Neymana (Splawa-Neymana).

    Wlodek

Mosbach - 11 Wrz 2003, 09:05

Mosbach "poprawia"

|  Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanislaw Mazur

| Mieczysław Mazur

Nie, Stanislaw, a nie "Mieczyslaw".


Przepraszam za błędną próbę sprostowania.
Na swoje usprawiedliwienie wspomnę tylko iż Mieczysław to istotnie jedno z
imion Profesora Mazura (MAZUR STANISŁAW MIECZYSŁAW (1905-1981)). Z tąd chyba
moje fałszywe skojarzenie...

W ogole, to zawsze moge sie mylic, ale wiele
wymienionych nazwisk, to takze czesc mojego
zycia, wspomnienia Szczegolnie pamietam, z wielka wdziecznoscia
i z wielkim szacunkiem i uwielbieniem, Profesora
Stanislawa Mazura. Takze po latach wspominam
z ogromnym sentymentem jego zone, "babcie"
Hanne Szmuszkowicz.


Tym bardziej czyję się winny nieuprawnionej próby sprostowania,
takich wspomnień to tylko pozazdrościć...

Jeżeli chodzi o wybitnych matematyków polskich wykształconych po
II Wojnie nie sposób nie wymienić Profesora Andrzej Lasoty.
http://www.math.us.edu.pl/lasota/lasota.html

Pozdrawiam,
Mosbach

Lukasz Grabun - 11 Wrz 2003, 13:38


Arturze! alez ja pisalem, ze NIE UMIEM tego zmienic, choc wielokrotnie
probowalem.


  To "se" wydrukuj instrukcję. W sam raz "do wanny", huehue.

  Yntelygent.  

Lukasz Grabun - 11 Wrz 2003, 13:38


     Knaster


  I jego aster. :-)

Jakub Wroblewski - 11 Wrz 2003, 14:40

Witam,


dobrze wladal trygonometria przestrzenna, ale
nic mi nie wiadomo o zadnym oryginalnym
matematycznym wyniku Kopernika.


Twierdzenie Kopernika w geometrii - chyba oryginalny jego wynik, w dodatku
uzyteczny z mechanicznego punktu widzenia.

Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski

Damian vel EINHERJER - 13 Wrz 2003, 03:32



 Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder(!), Saks,
 Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn(!),
 Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
 Slebodzinski, Leja, Drobot, Mikusinski, Krzysztof Maurin

 Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,
 Knaster, Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,
 Witold Hurewicz(!),

 Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
 Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
 Rasiowa, Łoś, Szmielew...


O ile mi dobrze wiadomo, to również w żyłach Benoit Mandelbrota płynie
polska krew.

Wlodzimierz Holsztynski - 13 Wrz 2003, 05:10

Damian vel EINHERJER:



|  Orlicz, Aleksiewicz, Nikodym, Schauder(!), Saks,
|  Stanislaw Ulam, Mark Kac, Aronszajn(!),
|  Zygmund, Marcinkiewicz, Ryll-Nardzewski, Urbanik.
|  Slebodzinski, Leja, Drobot, Mikusinski, Krzysztof Maurin


    Jerzy Neyman,  Lojasiewicz

|  Sierpinski, Janiszewski, Mazurkiewicz, Kuratowski,
|  Knaster, Borsuk, Eilenberg, Wojdyslawski,
|  Witold Hurewicz(!),

|  Lukasiewicz, Tarski, Mostowski, Grzegorczyk,
|  Lindenbaum, Chwistek, Lesniewski, Sikorski,
|  Rasiowa, Łoś, Szmielew...

O ile mi dobrze wiadomo, to również w żyłach
Benoit Mandelbrota płynie polska krew.


Benoit Maldelbrot urodzil sie w Warszawie, w 1924r.
Wraz z rodzina wyjechal do Francji w 1936, gdy mial
 12 lat. Troche trudno mowic, ze nalezy do polskiej
szkoly matematycznej, ale jednak jakis zwiazek
z Polska ma. Na jego edukacje wywarl wplyw jego
wujek, Szolem Mandelbrot, ktory byl profesorem
w College de France, gdzie byl nastepca samego
Hadamarda! Wujek probowal Benoita zainteresowac
praca Julia, ale Benoit byl w stanie buntu przeciwko
wujkowi i francuskiej matematyce (Bourbaki), i praca
Julia zainteresowal sie dopiero po latach.

Benoit Mandelbrot jest slawny, uznany, otrzymal wiele
honorow i nagrod... A ja naiwny wciaz nie wiem co on
zrobil poza popularyzacja fraktali (oraz wprowadzeniem
zbioru Mandelbrota, ktory chyba jest odpryskiem zbioru
Julia). Niezwykle oryginalna i gleboka byla praca
julia, nieszczesliwego, francuskiego matematyka.

Ciekawe, ze dobre warunki i swobode naukowa zapewnil
Benoit Mandelbrotowi IBM. Mandelbrot przez lata
pracowal w IBM Watson Research Center znanym jako
IBM Labs (Laboratoria) w Yorktown Heights, w stanie Nowy
Jork.

Wiecej pod adresem:

http://www-groups.dcs.st-and.ac.uk/~history/Mathematicians/Mandelbrot...

     lub      http://tinyurl.com/n7v5

Takze, o Gastonie Maurycym Julia:

http://www-groups.dcs.st-and.ac.uk/~history/Mathematicians/Julia.html

    lub   http://tinyurl.com/n7v8

Pozdrawiam,

    Wlodek

Adam Kolany - 13 Wrz 2003, 07:03


nagrod... A ja naiwny wciaz nie wiem co on zrobil poza popularyzacja
fraktali (oraz wprowadzeniem zbioru Mandelbrota, ktory chyba jest
odpryskiem zbioru Julia).


o ile pamietam:
zb. Mandelbrota, to zbior tych c\in C, dla ktorych zb.Julii odwzorowania:
z-z^2+c jest jednospojny.

A.K.


Strona 1 z 11